STRONA GŁÓWNA

4 mar 2014

Lasagne z pieczonymi burakami, kozim serem i miętowym pesto



Ostatnie dwa tygodnie spędziliśmy w Hamburgu. Trudno było przejść obojętnie obok ulicznych fast-foodów z rybnymi przysmakami. Wszystko super świeże i pyszne, jednak jedzenie typowego fish&chips przez kilka dni z rzędu to trudne doświadczenie. Z przyjemnością wróciłam do własnej kuchni. Stęskniona za trochę lżejszym jedzeniem, po dwutygodniowej przerwie, zabrałam się za gotowanie. Na pierwszy ogień poszła odchudzona lasagne, z pieczonymi burakami i kozim serem.

Składniki (3-4 porcje):

Buraczane wnętrze
  • 4 średnie buraki
  • 150 g koziego twarogu
  • kilka gałązek tymianku
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
  • sól i pieprz



Miętowe pesto
  • listki z pęczka mięty
  • 70 g oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki uprażonych orzeszków piniowych
  • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz (do smaku)

Płaty lasagne
  • 200 g mąki plus mąka do zagniatania ciasta
  • 1 jajko i 2 żółtka
  • 1 łyżeczka soli
  • 30 ml ciepłej wody

Przygotowania:

Zacznij od przygotowania ciasta na makaron. Na blat przesiej mąkę, wmieszaj w nią sól, a następnie zrób zagłębienie i wbij jajko oraz żółtka. Wyrabiaj ciasto podlewając wodą. Jeśli ciasto będzie się lepić, podsyp je mąką. Wyrabiaj tak długo, aż będzie elastycznie i gładkie (ale nielepiące!). Kulę ciasta przykryj ściereczką i odstaw na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto przełóż na oprószoną mąką stolnicę, podziel na 2 lub 3 kawałki i każdą rozwałkuj na cieniutki placek (jeśli możesz skorzystać z maszyny do makaronu, "rozwałkuj" placki za jej pomocą zaczynając od najszerszego ustawienia a kończąc na najcieńszym). Z placków wykrój płaty lasagne. Ułóż je na blacie podsypując mąką, aby się nie skleiły.





Buraki obierz i pokrój w słupki o przekroju ok. 1cmx1cm. Przełóż je do naczynia żaroodpornego, posyp posiekanym drobno czosnkiem, świeżymi listkami tymianku, skrop oliwą z oliwek i octem balsamicznym, oprósz solą i pieprzem. Buraki piecz przykryte folią aluminiową w temperaturze 200 stopni przez ok. 40-50 minut. W międzyczasie przygotuj miętowe pesto - listki mięty, oliwę z oliwek, sok z cytryny, uprażone orzeszki piniowe miksuj krótko blenderem, a następnie dopraw solą morską i pieprzem.



Płaty lasagne gotuj w lekko osolonej wodzie do momentu, aż będą al dente. Po ugotowaniu rozłóż je na talerzach, jeden obok drugiego, tak, aby się nie posklejały. Następnie, póki makaron jest jeszcze ciepły, "składaj" lasagne na talerzach. Najpierw ułóż płat makaronu, następnie warstwę buraków i sera koziego. Ułóż 2-3 takie same warstwy. Ostatnia powinna być przykryta płatem makaronu i polana miętowym pesto. Danie możesz ozdobić świeżymi listkami mięty.

1 mar 2014

Zupa z krewetkowymi pierożkami wonton



Ostatnie nasze dwa tygodnie minęły pod znakiem buły z rybą. Ale dzisiaj jeszcze nie o tym, nadrabiam blogowe zaległości i zapraszam na pyszną i bardzo prostą zupę z krewetkowymi pierożkami wonton.

Składniki:

Farsz
  • ok. 15 krewetek tygrysich
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 łyżki jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego

Ciasto na wontony
  • 2 szklanki mąki na pierogi
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki wody



Bulion
  • 1 l bulionu drobiowego
  • 4 liście limonki (mrożone lub suszone)
  • kawałek kłącza imbiru (ok. 3 cm)
  • świeża papryczka chilli (do smaku)
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • kilka kropli sosu rybnego
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego (lub do smaku)
  • 1 łyżka soku z limonki (lub do smaku)
  • seler naciowy (do podania)

Przygotowania:

Krewetki oczyść z jelit (natnij wzdłuż grzbietu i wyjmij czarną żyłkę), wymyj i osusz. Krewetki wrzuć do gotującej się wody i gotuj przez 3 minuty. Następnie obierz z pancerzyków i pokrój na kawałki. Selera naciowego wymyj, osusz i pokrój w drobną kostkę. Przełóż do miski razem z krewetkami, dodaj sos sojowy i olej sezamowy, wymieszaj.



Imbir obierz i pokrój na plasterki. Papryczkę oczyść z nasion i posiekaj. Zagotuj bulion drobiowy. Dodaj imbir, papryczkę i liście limonki. Gotuj na wolnym ogniu przez ok. 10-15 minut. Dopraw bulion sosem sojowym, sosem rybnym, cukrem trzcinowym i sokiem z limonki. Gotuj jeszcze przez 5 minut. Bulion przecedź do czystego garnka (najlepiej przez lnianą ściereczkę).



W czasie, gdy bulion będzie się gotował, przygotuj ciasto na pierożki. Mąkę przesiej do garnka, zrób zagłębienie, wbij jajko i wlej wodę (1/2 szklanki). Wymieszaj składniki za pomocą łyżki, a kiedy się połączą, wyjmij ciasto i zagniataj na oprószonej mąką stolnicy, aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Ciasto podziel na dwie części. Rozwałkuj na oprószonej mąką stolnicy pierwszą część (ciasto powinno być dosyć cienkie). Pokrój ciasto na kwadraty o boku ok. 9-10 cm. Na każdym kawałku układaj czubatą łyżeczkę farszu i zawijaj brzegi ciasta do góry formując sakiewkę (uwaga: nabierając farsz staraj się, aby odsączać go z płynu). Pierożki wrzucaj do gotującej się wody, ostrożnie zamieszaj łyżką, aby nie przywarły do dna garnka. Gotuj na średnim ogniu do momentu, kiedy pierożki wypłyną na powierzchnię. Wyjmuj je ostrożnie łyżką cedzakową.

Na talerzach rozłóż pierożki, zalej gorącym bulionem. Każdą porcję możesz ozdobić cieniutkimi paseczkami selera naciowego.

11 lut 2014

Tartaletki ze szpinakiem, selerem i cytrynowym łososiem



Lubię wytrawne tartaletki na weekendowe śniadanie. Kruche ciasto zagniata się dosłownie chwilę. Potem należy odczekać ok. 30 minut, aby ciasto schłodziło się w lodówce. A kiedy już jest gotowe do pieczenia, można szaleć z dodatkami. Opcji farszu jest oczywiście nieskończenie wiele. Często zaczynam od warstwy śmietany wymieszanej z jajkiem, a na wierzchu układam warzywa, wędlinę, grzyby, krewetki (najczęściej to, co akurat znajdę w lodówce). Dzisiaj proponuję sprawdzone połączenie szpinaku z rybą.

Składniki (6 tartaletek):

Kruche ciasto
  • 150 g masła (dobrze schłodzonego)
  • 250 g mąki
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli



Na wierzch
  • ok. 300 g filetu z łososia
  • Sok i skórka otarta z 1/2 cytryny
  • 500 g świeżego szpinaku (wygląda na sporą ilość, ale znacznie się "skurczy" w czasie smażenia)
  • 150 g korzenia selera
  • 130 g śmietanki kremówki
  • 1 łyżka musztardy francuskiej
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowania:

Przygotuj kruche ciasto. Mąkę przesiej na blat. Dodaj pokrojone w kostkę masło, jajko i sól - siekaj nożem składniki, a następnie krótko wyrabiaj dłońmi (do momentu, aż będzie gładkie). Ciasto zawiń w folię i włóż do lodówki na 30 minut.





Wyjmij ciasto z lodówki, podziel na 6 równych porcji. Każdą rozwałkuj na placek o średnicy większej od średnicy form na tartaletki (tak, by po włożeniu do foremek, ciasto wystawało ponad brzegi). Następnie każdą tartaletkę ponakłuwaj widelcem i przykryj papierem do pieczenia, a na papier wysyp suchą fasolę lub specjalne ceramiczne kulki do pieczenia tart. Ciasto piecz w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 15 minut. Następnie zdejmij z tart fasolę i papier i piecz przez kolejne 10 - 15 minut (do momentu, aż ciasto stanie się złociste).



Filet z łososia wymyj i osusz ręcznikiem. Oprósz solą i pieprzem. Przełóż do naczynia żaroodpornego wyłożonego folią aluminiową. Skrop łososia sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Zawiń folię tak, by łosoś był zakryty. Piecz w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ok. 20 minut (najlepiej w tym samym czasie, co tartaletki). Kiedy ryba będzie się piekła, wypłucz szpinak, odetnij grube ogonki i osusz papierowym ręcznikiem. Liście wrzuć do wrzątku na 1 minutę, a następnie wyjmij i osusz czystą ściereczką. Selera obierz i pokrój w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej kilka łyżek oliwy z oliwek i smaż korzeń selera przez 7 - 10 minut. Czosnek obierz i posiekaj, dodaj do selera. Po ok. 1 minucie dodaj szpinak, śmietankę i musztardę francuską. Wymieszaj i dopraw solą i pieprzem. Zagotuj i zdejmij z ognia. Śmietanowy sos szpinakowy ułóż na upieczonych tartaletkach. Łososia porwij na płatki i ułóż na szpinaku. Rybę posyp startą skórką z cytryny. Gotowe.

9 lut 2014

Czekoladowe mini clafoutis z gruszkami i dulce de leche



Widok rozpuszczonej czekolady wzrusza mnie do łez. Piękny, głęboki kolor, aksamitna struktura. I ten jedyny w swoim rodzaju zapach, który unosi się w całym domu i bezlitośnie drażni nozdrza. Clafoutis czekoladowe to deser dla prawdziwych koneserów czekolady. Jego smak jest intensywny, czekoladowy do bólu.



Składniki (6 porcji):

  • 250 ml mleka
  • 50 g śmietanki kremówki
  • 4 jajka
  • 4 płaskie łyżki cukru pudru
  • 4 płaskie łyżki mąki
  • 240 g gorzkiej czekolady
  • 4 gruszki
  • 3 łyżki blanszowanych migdałów
  • 4-5 łyżek dulce de leche (może być gotowy krem kajmakowy)
  • masło (do wysmarowania kokilek)



Przygotowania:

Mleko, śmietankę, jajka, cukier puder i przesianą mąkę umieść w misce. Ubij na jednorodną masę (będzie dość rzadka). Czekoladę połam na kawałki, przełóż do rondelka. Rondel umieść nad garnkiem z gotującą się wodą (uważaj przy tym, aby nie dotykał dnem wrzątku). Mieszaj czekoladę do momentu, aż się całkowicie rozpuści. Odstaw na kilka minut, aby czekolada trochę przestygła. Następnie wlewaj stopniowo czekoladę do masy jajecznej, cały czas ją ubijając.





Obierz gruszki, wytnij gniazda nasienne i pokrój na spore kawałki. Kokilki wysmaruj masłem. Migdały posiekaj. Czekoladową masę rozlej do kokilek. Do masy włóż gruszki. Każdą porcję polej dulce de leche (najlepiej domowej roboty, ale jeśli nie masz na to czasu, możesz wykorzystać gotową masą kajmakową). Jeśli masa kajmakowa jest zbyt gęsta, podgrzej ją z dodatkiem śmietanki kremówki (tak, by uzyskać półpłynną konsystencję) - uważaj przy tym, aby się nie przypaliła. Każdą porcję posyp pokruszonymi migdałami.



Mini clafoutis piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 20 minut. Wyjmij z piekarnika, odczekaj aż ostygną i przełóż do lodówki, aby się schłodziły (na ok. 3 godziny). Podawaj na zimno, prosto z lodówki.



7 lut 2014

Pate z dorsza na grzankach z dodatkiem paprykowego pesto



Wczoraj wpadła G., najmłodsza z moich sióstr. Uwielbiam ten czas - długie rozmowy, zabawy z dzieciakami i (oczywiście!) wspólne gotowanie. To pate z dorsza, które przygotowałyśmy, było tak pyszne, że nie mogłyśmy przestać się zachwycać. "O mamo, jakie to dobre" powtarzałyśmy jak nakręcone. Śpieszę więc, aby podzielić się z Wami tym cudownym przepisem.

Składniki:

Pate z dorsza
  • 300 g filetu z dorsza (bez skóry)
  • 2 łyżki soli morskiej
  • 2 małe ziemniaki (ok. 100-120 g)
  • 50 g śmietanki kremówki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • oliwa z oliwek (do smażenia ryby)
  • sól i pieprz (do smaku)



Pesto z czerwonej papryki
  • 2 czerwone papryki
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 łyżki orzeszków ziemnych
  • 4-5 gałązek natki pietruszki
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • mielona papryczka chilli (do smaku)
  • sól i pieprz (do smaku)



Dodatki
  • bagietka lub inne pieczywo na grzanki
  • posiekana natka do posypania
  • pokruszone orzeszki ziemne do posypania

Przygotowania:

Dorsza wypłucz i osusz ręcznikiem papierowym. Następnie posyp z dwóch stron solą morską, odłóż do głębszego naczynia i przykryj czymś ciężkim (np. drugim talerzem). Włóż na noc do lodówki. Dorsz zawiera sporo wody i zabieg ten ma na celu częściowo pozbyć się jej. Następnego dnia wyjmij dorsza z lodówki, odlej wodę, wypłucz i dokładnie osusz. Posyp kolendrą z dwóch stron. Rozgrzej na patelni kilka łyżek oliwy z oliwek i smaż rybę z dwóch stron do momentu aż będzie złocista. (Uwaga: jeśli spróbujesz ryby, przekonasz się, że jest bardzo słona - nie martw się, że coś poszło nie tak, tak ma być!) Następnie przełóż rybę do miski i rozdrobnij delikatnie widelcem. Ziemniaki ugotuj w lekko osolonej wodzie z dodatkiem czosnku (wrzuć cały ząbek, nie rozdrabniaj go). Ugotowane (ale bez czosnku!) rozgnieć w prasce do ziemniaków. Następnie dodaj śmietankę kremówkę i wymieszaj pure. Dodaj ziemniaki do dorsza i wymieszaj całość.



Paprykę wymyj i osusz, przełóż do naczynia żaroodpornego i skrop oliwą. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 45 minut. Jeszcze ciepłą paprykę włóż do plastikowego woreczka z zamknięciem na ok. 10 minut. Po tym czasie wyjmij paprykę, obierz ze skórki, oczyść z gniazd nasiennych. Orzeszki ziemne upraż na suchej patelni na złoty kolor. Paprykę, orzeszki ziemne, czosnek, listki natki pietruszki, chilli, oliwę i ocet balsamiczny przełóż do blendera. Miksuj dość krótko (tak, aby w strukturze pesto widoczne były "ziarenka" poszczególnych składników). Pesto dopraw solą i pieprzem.

Pate z dorsza podawaj na upieczonych grzankach, posmarowane paprykowym pesto i posypane odrobiną posiekanej natki i pokruszonymi, prażonymi orzeszkami ziemnymi. Smacznego!.

5 lut 2014

Domowe tagliatelle z pesto z rukoli i kozim serem



Kiedy byłam mała, makaron w naszym domu robił dziadek. Rosołu nie jadało się inaczej, niż z domowym makaronem właśnie. Uwielbiałam się przyglądać całemu procesowi przygotowania domowych klusków. Dziadek sprawnie zagniatał ciasto (dzisiaj wiem, że wymaga to sporo siły!), a następnie szybko i precyzyjnie kroił je na cieniutki makaron. Zawsze dostawałam swój przydział ciasta, który również kroiłam na kluseczki, z tym że dość grube i koślawe. Nie przeszkadzało to jednak dziadkowi, który z największą starannością wrzucał także te moje koślawce na wrzątek.



Wprawdzie od tamtych czasów mój warsztat nieco się poprawił, jednak jeśli chodzi o precyzję i sprawność w krojeniu cieniutkich nitek makaronowych daleko mi do dziadka. Kiedy ostatnio Mój A. zobaczył mnie w bólach rozwałkowującą kolejną porcję ciasta makaronowego, zapytał zdumiony, dlaczego nie używam naszej włoskiej maszyny do makaronu. Cóż za przebłysk geniuszu z jego strony. Faktycznie, dlaczego jej nie używam? Natychmiast wygrzebałam tę cudowną rzecz z czeluści szafek kuchennych. I moje życie się zmieniło. Na lepsze. Maszyna robi nie tylko nitki do rosołu, ale też tagliatelle, płaty lasagne, a nawet ravioli. Genialne!



Składniki (3-4 porcje):

Makaron
  • 200 g mąki plus mąka do zagniatania
  • 1 jajko i 2 żółtka
  • 1 łyżeczka soli
  • 30 ml ciepłej wody





Pesto z rukoli
  • 100 g rukoli
  • 2 łyżki orzeszków piniowych
  • 3 łyżki startego parmezanu
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku

Dodatki do makaronu
  • pomidorki koktajlowe
  • kozi ser pleśniowy
  • rukola
  • prażone orzeszki piniowe
  • czarne oliwki
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowania:

Na blat przesiej mąkę, wmieszaj w nią sól, a następnie zrób zagłębienie i wbij jajko oraz żółtka. Wyrabiaj ciasto podlewając wodą. Jeśli ciasto będzie się lepić, podsyp je mąką. Wyrabiaj tak długo, aż będzie elastycznie i gładkie (ale nielepiące!). Kulę ciasta przykryj ściereczką i odstaw na 30 minut. Po tym czasie ciasto przełóż na oprószoną mąką stolnicę i rozwałkuj na cieniutki placek (jeśli możesz skorzystać z maszyny do makaronu, "rozwałkuj" placki za jej pomocą, to dużo prostsze rozwiązanie!). Placek przekrój na pół, ułóż jeden na drugim (tak by utworzyły kształt półkola), zwiń w rulon i pokrój w cienkie pasy tagliatelle (lub użyj do tego celu maszyny).





Przygotuj pesto z rukoli. Orzeszki piniowe upraż na suchej patelni. Następnie przełóż wszystkie składniki do blendera i zmiksuj na pesto (nie miskuj zbyt długo, w strukturze pesto powinny być widoczne "ziarenka" poszczególnych składników).





Makaron gotuj w lekko osolonej wodzie przez kilka minut (tj. do momentu, aż będzie al dente - czas zależy od grubości makaronu). Odcedź makaron, dodaj pesto i wymieszaj dokładnie. Następnie rozłóż makaron na talerzach, dodaj pokrojone w ćwiartki pomidorki koktajlowe, świeżą rukolę, pokrojone w plasterki oliwki i kawałki sera koziego. Pozyp prażonymi orzeszkami i skrop odrobiną oliwy z oliwek. Smacznego!



3 lut 2014

Komosa ryżowa z gruszką i syropem lawendowym



W niedzielę, jak to mam w zwyczaju, wstałam pierwsza. Ten poranny czas należy tylko do mnie. Z największą przyjemnością, w całkowitym spokoju (bo całe towarzystwo jeszcze śpi) zabieram się za przygotowanie śniadania. Dla mnie coś super zdrowego, czyli komosa ryżowa. Tym razem na słodko, z gruszkami, syropem lawendowym i orzechami włoskimi. Dla chłopaków tradycyjnie już - jajka. Szkoda, że Mój A. raczej nie przepada za owsianką, kaszami itp. (chociaż komosa ryżowa to przecież pseudozboże, więc teoretycznie do żadnej z tych kategorii się nie zalicza...). No nic, niech już tam będą te jajka. Może podam je jakoś inaczej? I tak, skupiona na śniadaniowych rozważaniach, nie zauważyłam, że A. właśnie wyjada moją komosę ryżową... Hmm, ale to dobre, powiedział, po czym bezczelnie zabrał się za dalszą konsumpcję...

Zalety komosy ryżowej można by wymieniać długo. Ze względu na swoje niezwykłe właściwości odżywcze komosa ryżowa (inaczej quinoa) należy do "superfoods". Jest bogata w pełnowartościowe białko, błonnik, witaminy i sole mineralne. Charakteryzuje się dużą zawartością wapnia, fosforu i żelaza. Nie zawiera glutenu. A ponadto jest bardzo, ale to bardzo, smaczna.



Składniki:

  • 1/2 szklanki komosy ryżowej
  • 1 szklanka wody
  • 1 łyżka syropu lawendowego
  • 1 gruszka
  • garść obranych orzechów włoskich
  • szczypta soli





Przygotowania:

Komosę przepłucz, a następnie gotuj w lekko osolonej wodzie na średnim ogniu przez ok. 10-15 minut (do momentu, aż quinoa wchłonie cały płyn). Gruszkę obierz i pokrój na kawałki. Orzechy upraż na suchej patelni a następnie pokrusz je na mniejsze kawałki.



Do ugotowanej komosy ryżowej dodaj syrop lawendowy ( możesz użyć też syropu z agawy lub miodu). Następnie wmieszaj gruszki i orzechy. I to by było na tyle - proste, szybkie, smaczne. No i oczywiście super zdrowe!