STRONA GŁÓWNA

21 maj 2011



Makaron z dynią

Hmm, może powinnam skupić się obecnie na daniach sezonowych... Tym razem jednak podaję przepis poza głównym nurtem ;) Oto kolejne danie z makaronu. Jak już wspomniałam, główną rolę grają dynia i boczek (można również przygotować wersję bez mięsa). Aby sos śmietanowy miał wyrazisty smak, dodałam trochę wermutu, octu balsamicznego i musztardy... Pycha!



Składniki:

  • 400g makaronu penne rigate
  • 300g dyni
  • 200g wędzonego boczku
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/3 białej części pora
  • 4 łyżki śmietany
  • 1 łyżka mascarpone
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 150ml białego wytrawnego wermutu
  • szczypta gałki muszkatołowej (świeżo startej)
  • 2 łyżeczki musztardy dijon
  • 4 łyżki startego parmezanu
  • 2 łyżki posiekanej bazylii
  • 1/3 posiekanej papryczki chili
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowania:

Dynię obierz, oczyść z nasion i pokrój w kostkę. Czosnek posiekaj, pora pokrój w cienkie krążki, a boczek w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej oliwę z oliwek. W pierwszej kolejności smaż dynię. Oprósz ją gałką muszkatołową i solą. Gdy dynia lekko zmięknie (po ok. 5-8 minutach), dodaj pora i wymieszaj warzywa.

W międzyczasie zacznij gotować makaron w osolonej wodzie. Gotuj go tak długo, aż będzie al dente.

Gdy por się zeszkli, dodaj boczek i smaż, aż będzie lekko zrumieniony. Następnie dodaj posiekany czosnek, papryczkę chili i wymieszaj składniki. Całość smaż jeszcze chwilę (uważaj, aby czosnek się nie przypalił). Dolej wermut i gotuj kilka minut, do momentu, aż alkohol odparuje.





Do sosu dyniowego dodaj ocet balsamiczny, musztardę, śmietanę i mascarpone i wymieszaj wszystkie składniki na patelni. Ściągnij patelnię z ognia. Do sosu dodaj odcedzony makaron i wymieszaj całość dokładnie. Przełóż danie do naczynia żaroodpornego, posyp parmezanem i włóż do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni na kilka minut. Makaron wyjmij z piekarnika, gdy ser zacznie się topić.

Przed podaniem możesz posypać makaron świeżą bazylią i oprószyć świeżo zmielonym pieprzem.

2 komentarze:

  1. Ciekawy przepis i bardzo fajny blog. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) A makaron polecam!

    OdpowiedzUsuń