
Tydzień temu nie widziałam nic dziwnego w pieczeniu ciasta przy jakichś 30 stopniach... Odpaliłam wiatrak w kuchni i z pełnym poświęceniem zabrałam się za sernik. Jak przystało na przykładną matkę i żonę. Bo musicie wiedzieć, że zarówno Mały I., jak i A., wprost przepadają za sernikami.
Wszystkich miłośników serników zapraszam na coś specjalnego - czekoladowo-kawowy spód, na wierzchu kakaowy krem i słodkie maliny. Plus oczywiście kremowe, serowe wnętrze.
Składniki:
Spód:
- 35 g czekolady
- 70 g masła
- 90 g mąki
- 50 g mąki kukurydzianej
- 3 łyżki mocnej kawy (schłodzonej)
Serowa masa:
- 700 g sera na sernik (trzykrotnie mielony twaróg)
- 250 g mascarpone
- 4 jajka
- 3 łyżki mąki
- 200 g cukru
- 2 łyżeczki cukru waniliowego
Krem na wierzch:
- 100 g śmietanki kremówki
- 150 g mascarpone
- 3 łyżki cukru pudru
- 1-2 łyżki kakao (w zależności od tego, jak intensywne lubicie)
- 3 łyżki mocnej kawy (opcjonalnie)
- maliny
- cukier puder (do posypania)
Przygotowania:
W pierwszej kolejności przygotuj ciasto na spód sernika. Czekoladę połam na kawałki i razem z masłem włóż do rondla. Następnie rozpuść czekoladę i masło umieszczając rondel nad garnkiem z gotującą się wodą. Kiedy składniki staną się płynne i połączą się w idealnie gładką masę, odstaw rondel na bok. Dodaj przesianą mąkę i mąkę kukurydzianą oraz kawę. Wymieszaj dokładnie składniki, aż powstanie jednorodna, wilgotna masa. Czekoladową masę przełóż do przygotowanej wcześniej formy do pieczenia o średnicy ok. 20 cm (formę wyłóż papierem do pieczenia, a boki posmaruj masłem). Utwórz warstwę o równej grubości na dnie formy, dociskając masę do dna. Spód sernika piecz w 180 stopniach przez ok. 15 minut.

Ser (twaróg i mascarpone) zmiksuj mikserem na wolnych obrotach na gładką masę. Dodaj mąkę, cukier i cukier waniliowy - dalej miksuj. Następnie wbijaj po jednym jajku (cały czas miksując na wolnych obrotach). Gotową masę wylej na upieczony czekoladowy spód. Włóż do piekarnika rozgrzanego do temperatury ok. 180 stopni i piecz przez 15 minut. Następnie obniż temperaturę do 120 stopni i piecz przez ok. 100-120 minut (sernik będzie bardzo delikatnie zrumieniony). Następnie odstaw do ostygnięcia.

Przygotuj masę do posmarowania sernika z wierzchu – śmietankę ubij z cukrem pudrem. Mascarpone przełóż do miski, wymieszaj (lub zmiksuj), a następnie dodawaj po łyżce bitej śmietany powoli mieszając. Następnie dodaj przesiane kakao i kawę, wymieszaj masę (aż uzyskasz jednorodną konsystencję). Masą posmaruj z wierzchu sernik, ułóż maliny i włóż do lodówki na co najmniej 2 godziny. Przed podaniem możesz oprószyć sernik cukrem pudrem. Smacznego!.
Śliczny sernik, taki bardzo sezonowy :) Pozdrawiam (nie wiem czy pamiętasz miałyśmy okazję się poznać podczas Food Blogger Fest II).
OdpowiedzUsuńPiękne ten sernik, nie mogę się na niego napatrzeć :)
OdpowiedzUsuńPiękno!!!!
OdpowiedzUsuń